|
Począwszy od tego roku aż do 2013 w ramach nowych programów UE możemy dostać bezzwrotną pomoc finansową na realizację i uruchomienie konkretnych przedsięwzięć gospodarczych w różnych branżach i dla różnych podmiotów gospodarczych. Bez względu na wielkość przedsięwzięcia – każdy może liczyć na potężne dotacje.
Proces ubiegania się o dotacje nie dla wszystkich jest łatwy. Mimo, że mamy spore doświadczenie z lat socjalizmu, kiedy większość spraw musieliśmy „załatwiać”, kiedy liczyły się jakieś punkty, jakieś układy, jakieś listy, dziwne przepisy, wszechwładni urzędnicy, to dziś mimo tego, że żyjemy w nowym ustroju to jednak też nie wszystkim udaje się przebrnąć zawiłą procedurę ubiegania się o dotacje. Przygotowanie dokumentacji niezbędnej do złożenia wniosku o pomoc finansową z pozoru nie jest trudne. Problemy zaczynają się później i tkwią w szczegółach, których na etapie przygotowań nikt wcześniej nie widział. Tak się składa, że rozporządzenia ministerialne i ustawy nie przewidują wszystkiego i wiele kwestii podlega późniejszym interpretacjom. Również pod względem czasu – przygotowanie dokumentacji może być dokonane nawet w ekspresowym tempie, jednak pojawienie się dotacji na koncie Beneficjenta może mieć miejsce nawet po kilku latach – i co wtedy? Proces inwestycyjny oparty o fundusze unijne przebiega specyficznie i nie można go porównywać z finansowaniem tradycyjnym. Pamiętajmy!: - od momentu złożenia wniosku nic nie możemy robić – czyli nie możemy wydać ani złotówki na to, co było opisane we wniosku - jeżeli pospieszymy się, to nie dostaniemy zwrotu wydanych pieniędzy - zatem musimy planować całkowicie inaczej terminy realizacji. Jeżeli uruchomienie przedsięwzięcia w szybkim terminie warunkuje jego powodzenie to nie warto ryzykować. Biorąc namiar na poślizgi instytucji oceniających wnioski należy zapomnieć o terminowym rozpoczęciu inwestycji. - proces weryfikacji zgodności wydatków z planem zawartym we wniosku też czasami trwa miesiącami. Zatem, w przypadku posiłkowania się kredytem pomostowym spłacamy nieubłaganie naliczane odsetki, a pieniędzy z dotacja jak nie ma tak nie ma. - co się stanie, jeżeli obetną Wam Np. 70% kosztów, które podlegają refundacji? Jak wyglądać wówczas będzie Wasza płynność finansowa? - - czy wiecie, że jeżeli już podpiszecie umowę o pomoc to możecie nieświadomie popełnić tak wiele błędów w realizacji inwestycji, że może się to skończyć wręcz fatalnie.
- - czy wiecie, że dla urzędnika są ważne zupełnie inne elementy dokumentacji i kryteria ekonomiczne niż dla każdego logicznie myślącego przedsiębiorcy?
- - czy wiecie, że jest sporo firm, które licząc na wielomilionowe dotacje otarły się o bankructwo?
- - czy macie wiedzę i możliwości stawić czoła urzędnikom, którzy Was skrzywdzą poprzez niesprawiedliwe skreślenie Was z listy Beneficjentów?
Reasumując: pomoc unijna jest ogromną szansą na rozwój prawie każdej organizacji gospodarczej w Polsce, ale jest obarczona ryzykiem, o którym powszechnie się nie mówi. Dlatego potrzebna jest wiedza i doświadczenie doradców, którzy sumiennie i rzetelnie będą uczestniczyć „ramię w ramię” z przedsiębiorcą w drodze do uzyskania dotacji. Wystrzegajmy się złych doradców, którzy nie potrafią lub po prostu nie chcą zintegrować się z Waszym projektem i Waszym przedsięwzięciem, którym zależy wyłącznie na otrzymaniu wynagrodzenia za Biznes Plan i nie jest dla nich ważne, czy Wy dostaniecie refundację, czy nie! |